Szkolenie jest niestandardowym, trochę przewrotnym podejściem do automotywacji. Uważam tą formę za bardzo skuteczną, sama tego doświadczyłam. Jest kompleksowe: jest wiedza teoretyczna (zarówno wzrokowcy, jak i słuchowcy mogą być usatysfakcjonowani przekazem), jest opieka trenera i jego prowadzenie projektu, jest grupa, jest platforma internetowa – możliwość codziennego kontaktu z grupą i ciągły dostęp do wszystkich materiałów.
Szkolenie „Działaj Teraz”
Dla kogo?
To propozycja dla osób, które mają problem z zabraniem się do działania (z prokrastynacją). Dla osób, które mają jakieś marzenie, plan czy pomysł, ale ciągle sobie mówią:
Kiedyś się za to zabiorę…
Kiedyś wszystko zmienię…
Kiedyś się odważę…
Nie umiem zacząć, mam zbyt wiele wątpliwości i oporów…
Nie mam odwagi zrobić pierwszego kroku.
To także szkolenie dla tych, którzy co prawda szybko biorą się za nowe rzeczy, ale nie są w stanie utrzymać zapału na tyle długo by osiągnąć efekty. Przyda ci się to szkolenie, jeżeli:
Cierpisz na słomiany ogień – zapalasz się, rzucasz do działania, ale potem zbyt szybko rezygnujesz.
Twoje życie to ciąg dobrych początków… chcesz wreszcie złapać rytm i poczuć satysfakcję doprowadzenia czegoś do końca.
To także szkolenie dla tych, którzy mają poczucie, że biją głową o ścianę – próbują, ale wciąż nie są zadowoleni z efektów. Być może rozwiązaniem jest inne podejście do działania?
Efekty twoich dotychczasowych przedsięwzięć są dla ciebie rozczarowujące.
Zbyt wiele razy dostałeś po skrzydłach.
Twoje plany i oczekiwania się nie sprawdzają.
To także szkolenie dla unieruchomionych w pułapce w miarę spokojnego, ale pozbawionego smaku i znaczenia życia:
Wiem, że to nie to, ale nie wiem co innego!
Osiągnąłem wiele moich celów, ale okazały się stratą czasu.
Jest mi zbyt wygodnie by spróbować coś zmienić.
Moja praca jest bez sensu, ale nie mam energii by coś zmienić.
Co obiecuję?
Nie obiecuję, że uda ci się osiągnąć twoje cele. Nie obiecuję ci samych sukcesów, braw, szczęścia i bogactwa. Nie obiecuję ci też, że świat będzie cię wspomagał i dobrotliwy dżin we wszystkim ci pomoże (nie jestem hipnotycznym sprzedawcą używanych samochodów i porad jak stać się milionerem).
Obiecuję ci tylko tyle, że:
- Zaczniesz działać.
- Działając zdobędziesz informacje, które (jeżeli starczy ci odwagi by z nich skorzystać) pozwolą ci poznać siebie samego i świat.
- Wykorzystując te informacje będziesz szedł do przodu. Niekoniecznie jak burza. Częściej będą to dwa kroki do przodu, jeden do tyłu. Jednak w ten sposób zajdziesz znacznie dalej niż czekając na poboczu aż ktoś się zlituje i podwiezie cię wielkim błyszczącym i szybkim samochodem.
Jak szkolenie wygląda?
Na DziałajTeraz 2011 składają się cztery dania główne i dwa desery:
1 Szkolenie on-line. Przez pięć tygodni na zamkniętej stronie szkoleniowej pojawiać się będą teksty, zadania i nagrania (audio i wideo). Oprócz tego odbędą się także webinaria (konferencje on-line). Oto niektóre z tematów:
Jak pokonać opór przed zabraniem się do działania?
Jak określić co jest moim najważniejszym zadaniem?
Jak działać z pełnym zaangażowaniem?
Jak rozwiązywać problemy pojawiające się po drodze?
Co zrobić gdy nic nie idzie zgodnie z planem?
Jak nie zgubić kierunku?
Jak budować nawyki i rutynę?
Jak radzić sobie ze zmęczeniem, przytłoczeniem, zniecierpliwieniem i innymi przeszkodami?
Jak doprowadzić projekt do końca?
2 Twój własny projekt. W ramach szkolenia każdy z uczestników rozpocznie, będzie realizował a być może zakończy swój projekt. I to jest warunek podstawowy. Musisz być gotowy do tego, by coś zrobić. Nie wiesz co? Nie przejmuj się, tym jaki projekt wybrać też będziemy się zajmować. Będziesz jednak musiał za coś się zabrać (najlepiej coś na czym ci zależy a co do tej pory odwlekałeś).
Co więcej, będziesz regularnie opisywać swoje postępy we własnym dzienniku projektowym. Ten dziennik będzie codziennie przeglądany przez coacha (tą rolę będę pełnić ja oraz dwie współpracujące ze mną osoby) a także innych uczestników szkolenia.
Można wybrać sobie z tego szkolenia jakieś części – np. nie czytać tekstów albo nie przyjechać na spotkanie. Ale nie można nie realizować własnego projektu. Konieczny jest choćby najmniejszy, choćby 5 minut dziennie, choćby przez kilka dni.
Niektóre osoby będą wiedziały co chcą robić już pierwszego dnia, ale pozostałe mogą podjąć decyzję w ciągu pierwszych 5 dni. Ktoś, kto nie określi się po tym czasie, przykro mi, nie będzie brał udziału w dalszej części szkolenia. Suchym dywagowaniem na temat życia i jego przejawów możemy zajmować się na blogu (albo w pubie). Najważniejszą częścią tego szkolenia jest twoje działanie. Z tego właśnie powodu pierwsze 5 dni jest za darmo. Nie będę przecież brał pieniędzy za coś, co nic w twoim życiu nie zmienia.
3 Udział w społeczności.Szkolenie odbywa się na stworzonej przeze mnie zamkniętej platformie społecznościowej. Będziemy stymulować i zachęcać was do wymiany informacji, wspierania się i współpracy. Nic tak dobrze nie robi jak świadomość, że kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt osób zmaga się z podobnymi problemami. Gdy dasz im wsparcie, gdy powiesz im dobre słowo, od razu łatwiej będzie także i tobie. Zdaniem wielu uczestników poprzedniej edycji szkolenia, ten punkt to jedna z najcenniejszych rzeczy w całym tym przedsięwzięciu.
4 Szkolenie w realu. Za miesiąc, gdy wasze projekty będą w pełnym biegu (lub będą nawet zakończone) zaproszę was na spotkanie. Planuję Warszawę – bo najłatwiej dojechać z różnych stron Polski ale możliwe są także inne miasta (a nawet dwa spotkania w różnych miastach). W trakcie szkolenia można liczyć na parę godzin prowadzonych przeze mnie zajęć. Ale będzie to także okazja do tego by pochwalić się swoim projektem. Wiem, to może stresować. Ale nic tak nie daje kopa, jak świadomość tego, że za miesiąc staniesz przed grupą ludzi i opowiesz im o tym, co zrobiłeś.[/box]
5 Materiały drukowane. Każdy z uczestników dostanie wydrukowane materiały. Będą one rozdawane na szkoleniu (punkt 4). Jeżeli ktoś nie pojawi się na szkoleniu dostanie materiały pocztą (lub będzie mógł je odebrać w Krakowie).
6 Dodatkowe dwa miesiące. Po spotkaniu strona społeczności, będzie dostępna przez kolejne 2 miesiące. Będziemy zachęcać uczestników by korzystali ze swoich dzienników projektowych, tak długo, póki nie doprowadzą swoich projektów do końca. Jedyna różnica będzie taka, że po miesiącu nie będzie takiego mocnego i regularnego wsparcia ze strony coachów. Ciągle jednak będzie można liczyć na wymianę informacji między innymi uczestnikami. W tym czasie pojawią się także dodatkowe materiały z mojej strony.
Ile to kosztuje?
Pierwszych 5 dni – nic. Pozostała część szkolenia kosztuje 390 zł.
Nie będę Cię przekonywał, że to prawie za darmo, że więcej zapłacisz za spotkanie z przeciętnym coachem, że przecież mogłoby kosztować 990 zł, 890 zł, 790 zł itd. Znasz te numery. Też ich nie cierpię.
Dlatego powiem szczerze. 390 zł to dużo. W moim odczuciu to drogie szkolenie. Ale właśnie takie ma być. Być może dałbym jeszcze wyższą cenę, ale tym razem mam jakąś blokadę (może przy następnym?)
Dlaczego to szkolenie musi być przynajmniej tak drogie? Między innymi dlatego byś miał motywację by je wykorzystać. Największą wartością tego szkolenia wcale nie jest to, co będę mówił (choć w wielu punktach będę starał się przestawić ci świat na głowie). Istotą jest twój czas i twoje zaangażowanie. Gdy robiłem to za darmo zdarzały się rodzynki w stylu pani, której projektem było przemeblowanie pokoju. To oczywiście może być coś ważnego i trudnego (wszystko zależy od człowieka i jego sytuacji). Ja jednak miałem poczucie, że ta pani nie podjęła rzeczywistej walki o to by coś zmienić i przebić się na drugą stronę. Jeżeli nie masz odwagi by zrobić projekt warty więcej niż 390 zł – sorki, szkoda mi czasu. Liczę na to, że zabierzesz się za coś, co będzie przynajmniej 10 razy więcej warte niż opłata za szkolenie.
Opłata jest ważna także po to by podtrzymywać twoją motywację. Zanim zarzucisz swój projekt, może się dwa razy zastanowisz, bo w końcu coś zainwestowałeś.
Ale oczywiście, pod koniec szkolenia, możesz stwierdzić, że nie jesteś zadowolony. Daję ci gwarancję satysfakcji. Do 60 dni od rozpoczęcia szkolenia możesz zażądać zwrotu opłaty – nie zadaję żadnych pytań, a pieniądze są zwracane w ciągu 24 godzin.
Jak się zgłosić?
Szkolenie zaczyna się 04 listopada 2011 i trwa do 04 grudnia . Szkolenie w realu (punkt 4) odbędzie się 10 lub 11 grudnia w Warszawie (data i miejsce zostanie potwierdzone min. 2 tygodnie przed jego terminem) .
Szkolenie ma ograniczoną liczbę uczestników –zaledwie 50 osób. Więcej w jednej edycji się nie da. Wiąż się to z jednej strony z obciążeniem serwerów, a z drugiej z moimi możliwościami śledzenia projektów.
Jeżeli jesteś zdecydowany się zgłosić – zrób to za pomocą formularza poniżej. Automatycznie otrzymasz potwierdzenie, ale sam proces zapisu nie jest automatyczny. Będziemy się z Tobą osobiście kontaktować. Przygotujemy Ci miejsce w naszej wirtualnej sali szkoleniowej. Dostęp do niej otrzymasz najpóźniej 24 godziny przed pojawieniem się tam pierwszego materiału. Opłata – tak jak napisałem, dopiero po 5 dniach.
Zastrzegam sobie możliwość odwołania szkolenia, jeżeli nie zgromadzi się odpowiednia grupa.
Pytania
A jeżeli: zanim się zgłoszę chcę zadać pytanie… Oczywiście, z chęcią na nie odpowiem.
Kliknij na przycisk poniżej, zostaniesz przeniesiony do formularza pytań.
Chcę zadać pytanieOpinie uczestników
Jeżeli chcesz Coś zrobić ze swoim życiem, wyrwać się z marazmu i nie patrzeć ze smutkiem na przeciekający przez palce dzień za dniem, przestać łudzić się, że coś samo z siebie się stanie i już od jutra, od poniedziałku, od następnej pełnej godziny, od pierwszego danego miesiąca wreszcie będziesz robił to co wiesz, że powinieneś zrobić – to powinieneś przeczytać te teksty i wykonać przedstawione w nich proste zadania. Jeżeli to nie pomoże, to niestety musisz po prostu wrócić do gry w totolotka i pogodzić się z faktem, że jedyne co potrafisz to płacz, zgrzytanie zębów i obwinianie wszystkich i wszystkiego za swoje porażki, ewentualnie możesz też kupić sobie w księgarni kolejny poradnik i szukać nieistniejących cudownych recept na szczęście. Jest to możliwe, ale mało prawdopodobne, ponieważ w tych tekstach jest więcej wartościowej i przede wszystkim skutecznej wiedzy niż w metrach książek z zakresu psychologi popularnej oraz poradników.
Zbyszek Ryżak to wirtuoz skutecznej motywacji. Jego metody to genialnie proste rozwiązania, o których często zapominamy szukając skomplikowanych rozwiązań. Praca z Nim to radość odkrywania potencjału własnych możliwości. Teksty są jak „balsam dla duszy i umysłu”. Stanowią logiczny ciąg. Są najistotniejszą częścią szkolenia.
Ten kurs nie tylko wybudził mnie z długiego, dusznego snu, ten kurs obudził we mnie jakiegoś głodnego działania, a nawet ryzyka – potwora! Po tym kursie, będziesz miała ochotę przebudować zupełnie swoje życie. Przebudzenie chwilę boli, a potem jeszcze coś kusi, by dalej tkwić w letargu, ale już potwór nie pozwala, pcha i krzyczy – do przodu, do przodu. Materiały zaleciłabym jako lekturę obowiązkową w każdej szkole
Ludzie po prostu potrzebują tej wiedzy!
Warto się zapisać, być może wydaje się, że kurs przez Internet nic nie daje, ale jest dokładnie odwrotnie. W każdej chwili można usiąść do komputera, czytać teksty, dzielić się swoimi przemyśleniami, postępami, obserwować innych uczestników, zawrzeć cenne przyjaźnie.
Zapisz się jeżeli nie radzisz sobie z problemem, jeżeli masz marzenie które ciągle czeka na realizację. Poczujesz zapach swojego życia.
Nie nastawiaj na to że ktoś coś będzie za ciebie robił. To jest ciężka praca ten kurs… problemy które się budowały od dzieciństwa nie poddają się tak łatwo ale warto jest podjąć taki wysiłek. Zmiana czy poluzowanie swoich wewnętrznych schematów daje korzyści w każdej dziedzinie życia. Ten kurs to porostu jedna z lepszych inwestycji czasu w moim życiu!
Jeśli ktoś ma problem z realizowaniem własnych pomysłów, jest niezadowolony z własnej pracy albo najzwyczajniej w świecie nic mu się nie chce to jest to kurs dla niego. Jest kilka spraw o których nie myślimy i nie zdajemy sobie z nich sprawy, a jednak one nam wadzą. Jeśli ktoś czuje, że porusza się jak ślimak, a mógłby biec i nie biegnie to najwyższy czas na zmianę.
W zasadzie, to twoje teksty Zbyszku są rozczarowujące, ale żebyśmy się dobrze zrozumieli
Ja odczytuję to pozytywnie, w myśl interpretacji, tego słowa, jak proponuje A. de Melho „Roz- czarować”. Twoje teksty odczarowują moje wyobrażenia na temat mnie samej, jak i życia. Dosyć miałam już takiego bzdurnego bełkotu wielu internetowych mędrców od rozwoju osobistego, np. Użyj takiej lub takiej techniki NLP, coś tam sobie zakotwicz, a już nigdy nie poczujesz się nieszczęśliwa, głupia, bezradna, zawsze będziesz efektywna i cudowna, itp. Oczywiście, jest to moje wielkie uproszczenie, zalatujące trochę moja ignorancją w tej dziedzinie, ale piszę z perspektywy amatora, odbiorcy, a nie fachowca. Podsumowując mój wywód, powiedziałabym zainteresowanej osobie, że jeśli w końcu chce się porządnie i zdrowo „Roz- czarować”, to niech poczyta sobie Zbyszka Ryżaka
Nauczyłam się wiele, dzięki szkoleniu. Wyniki, przynajmniej u mnie, zauważam każdego dnia, z perspektywy czasu… Coraz częściej potrafię pracować pomimo przeszkadzających emocji bądź niesprzyjających okoliczności zewnętrznych.
W trakcie szkolenia najbardziej pomocne były twoje lekcje – miałam wrażenie, że piszesz je jakby w odpowiedzi na problemy, które napotykam
Sądziłam, że mój problem to góra nie do pokonania. W trakcie tego projektu widziałam wciąż tę górę – lecz do pokonania – gdy otrzymałam wsparcie od innych; gdy dostrzegłam, że inni także mają swoje wyzwania; gdy otrzymałam dawkę treści do przemyślenia, mądre teksty – inspirujące, budujące, nurtujące, czasami denerwujące; czy pomocne narzędzia. Teraz nie czekam na ODPOWIENI CZAS, idę krok po kroku i przybliżam się do realizacji celu.
Zaczęłam działać i odzyskałam wiarę, że mogę coś zmienić, że dam radę dokończyć, to co rozpoczęłam a co jest dla mnie ważne. I nie przeraża mnie już tak bardzo fakt, że zajmie to trochę (albo raczej dużo!) czasu.
Moje życie nie zmieniło się, problemy są nadal, tylko potrafię inaczej na nie spojrzeć. Dzięki kursowi, pojawiło się więcej powietrza w moich ocenach otoczenia, a dzięki temu również może zacznę czasem inaczej działać i podejmować decyzje.
Wcześniej dużo czytałam o rozwoju osobistym i pragnęłam czytać więcej i więcej, ale w jednym z tekstów przeczytałam coś, co dało mi dużo do myślenia- no fajnie jest czytać, uświadamiać się – ale czy to mi się do czegoś przyda czy to nie jest uciekanie w inna rzeczywistość, oddalanie problemu na dalszy plan